Aktualności

  • Strona główna /
  • Aktualności /
  • Jak towarzyszyć dziecku w czasie przeżywania wydarzeń związanych z epidemią

2020-03-31

Jak towarzyszyć dziecku w czasie przeżywania wydarzeń związanych z epidemią



Informacje docierające do nas dotyczące epidemii związanej z zarażeniem koronawirusem stawiają nas, dorosłych w szczególnie trudnej sytuacji. Smutek, niepokój, przerażenie, bezsilność wyzierają zewsząd a ciągły  przekaz płynący z ekranów i głośników wprawia w jeszcze większe przygnębienie. Możemy czuć się zalewani negatywnymi komunikatami, zastanawiać się, jaka przyszłość czeka nas i dzieci. Dodatkowo, specyfika środków masowego przekazu powoduje, że  trudne w skutkach wydarzenia trwają jakby nadal, relacjonowane i pokazywane wciąż na nowo w każdych wiadomościach. Przekaz medialny utrzymuje nas w stanie niepokoju, lęku  i utraty równowagi.

Rodzice i opiekunowie w takich momentach mogą czuć się szczególnie bezradni. Nie dość, że sami doświadczają intensywnych emocji, to dodatkowo  zastanawiają się, jak postępować wobec dzieci. Czy chronić przed niepokojącymi wiadomościami? Jak wyjaśnić, to co się stało? Dzieci, są bardzo podatne na udzielającą się atmosferę, która może niestety  jeszcze  długo potrwać. Zwłaszcza, że mogą zupełnie nie rozumieć tego, co się wydarzyło.

Zadbaj o swoje dziecko w tych trudnych chwilach adekwatnie do sytuacji, czyli uważniej niż zwykle.

Krok 1. Obserwuj dziecko

Jeśli jesteś rodzicem lub starszym rodzeństwem, to z pewnością  znasz dziecko lepiej, niż inni ludzie. Wobec tego najszybciej zauważysz, jeśli ma problem. Być może trudno mu poradzić sobie z tym, co dzieje się teraz wokoło. Jeśli dopytuje się lub podejmuje temat wydarzeń, np.  pyta ,,dlaczego muszę być w domu, nie mogę spotykać się z przyjaciółmi, z rodziną?, kiedy to się skończy? – to znakomicie. Wygląda na to, że ma do Ciebie zaufanie. Najwidoczniej jesteście ze sobą naprawdę blisko, w dobrych  relacjach.

Bywa też tak, że dziecko nie rozmawia z Tobą, choć domyślasz się, że nieporadnie próbuje zrozumieć, co się dzieje lub  czuje się bardzo smutne i przestraszone. Świat przeżyć wewnętrznych dziecka to świat bardzo zindywidualizowany. Niektóre dzieci zamykają się w sobie. Inne nie chcą zaprzątać nas rodziców swoimi problemami.

Jeśli dziecko nie inicjuje rozmowy, zwróć uwagę na to, czy zachowuje się nieswojo, inaczej niż zwykle. Może jest bardziej zamknięte w sobie lub może wprost przeciwnie – jest dziwnie pobudzone? A może samo poszukuje informacji, choćby wyczytując je z internetu. A może koresponduje z innymi dziećmi korzystając z portali społecznościowych, wymieniając się wiadomościami, a my nie wiemy o czym dyskutują?

Ważne, abyś zauważył/a   uwagę na zachowanie swojego  dziecka.

 Krok 2. Porozmawiaj

Gdy już wiesz lub podejrzewasz, że Twoje dziecko ma kłopot ze zrozumieniem tego, co się wydarzyło lub przeżywa bardzo trudne emocje spowodowane informacjami o epidemii – podejmij wyzwanie, tzn. sprawdź, czy masz rację.

Najlepszy sposób, to ten najprostszy: zapytaj je! Odłóż na bok inne ważne sprawy i znajdź chwilę na spokojną, kameralną rozmowę.

Powiedz, że zauważasz jakąś zmianę, która nasuwa Ci przypuszczenie, że  warto porozmawiać.

Powstrzymując się przed okazywaniem silnych, własnych emocji zapytaj, czy coś je trapi?. Zapytaj, czy wie, czym teraz żyje tak wielu dorosłych, czego dotyczą  rozmowy  między dorosłymi,  w telewizji, radiu ? Uspokój, że jeśli nawet trudno mu się w tym rozeznać, to dla Ciebie jest to bardziej zrozumiałe i może cię o wszystko zapytać.
Zapewnij, że w naturalny sposób ludzie potrzebują w takich sytuacjach rozmowy i wyjaśnień. Odpowiedz na pytania swojego dziecka dotyczące epidemii.

 Krok 3. Pomóż zrozumieć

Zaproponuj, że razem spróbujecie z r o z u m i e ć, co się naprawdę teraz dzieje. Używając pojęć, terminów, które dziecko na pewno będzie rozumieć (zaczerpniętych raczej z potocznego, a nie specjalistycznego słownika, wiesz zresztą lepiej niż inni, jakimi słownikiem dziecko dysponuje) wyjaśnij, co się stało i jakie przyniosło to skutki.

Możesz mieć wątpliwości, czy należy mówić dziecku  o aktualnej sytuacji.  Być może obawiasz się, że nabierze ono przeświadczenia, jak bardzo niebezpieczny jest otaczający nas świat. Podobnie, jak trudne może być dla ciebie tłumaczenie dziecku, czym jest zarażenie, choroba, śmierć. Jeśli jednak przedstawisz te trudne zagadnienia  w pewny, naturalny sposób, to nie tylko nie zaszkodzisz ale pomożesz zrozumieć sytuację. Może to nawet być dobrym przygotowaniem do stawiania czoła innym, przyszłym, przykrym sytuacjom w życiu.
Ważne, abyś dał/ dała  odczuć, że twoja obecność zapewnia dziecku bezpieczeństwo, że ty i ewentualnie inni dorośli ( możesz powołać się na przykład lekarzy innych służb ) zadbają o nie.


Krok 4. Zadbaj o uczucia

Zajmij się nie tylko skomplikowanymi myślami, ale też u c z u c i a m i dziecka. To ważne, aby dobrze rozpoznać, co czuje dziecko i na to właściwie odpowiedzieć.
 
Być może nie sprawi Ci to trudności, bo od dawna przykładasz dużo uwagi do tego, aby dostrzegać i nazywać uczucia towarzyszące różnym zdarzeniom w życiu dziecka. Tym miłym i tym bolesnym. Jeśli nie robiłeś tego zbyt często do tej pory – czas wziąć się do roboty. Na rozgrzewkę sam/ sama  dla siebie nazwij własne uczucia wywołane sytuacją  w jakiej jesteśmy obecnie. Może: bezradność, lęk, bunt, złość, smutek, zniecierpliwienie rozpacz...?

Teraz porozmawiaj o uczuciach z dzieckiem pamiętając, że żadne z nich nie jest złe. One po prostu są. Wszystkie odzwierciedlają to co dzieje się wokół dziecka i w nim samym. Jeśli rozmowa jest zbyt trudna lub zbyt… nudna dla dziecka – są na to sposoby.  W miejsce rozmowy  możecie razem rysować, malować, wydzierać z kolorowych kawałków papieru i wyklejać strukturę na brystolu itp. Zresztą, zapewne znasz swoje dziecko, więc zastosujesz odpowiednią metodę.

Rozpoznane i nazwane uczucia domagają się, tego aby je zaakceptować
i przyjąć. Dziecko odczuje dużą ulgę, jeśli dowie się od Ciebie, że wiesz co czuje, rozumiesz i akceptujesz jego uczucia.  

Razem będzie Wam łatwiej przeżyć ten trudny czas.


 
Na podstawie artykułu ,, Jak towarzyszyć dziecku  w czasie przeżywania tragicznych wydarzeń . Centrum Interwencji Kryzysowej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę w Gdańsku

 opracowała  mgr   Anna Wojciechowska psycholog